Odtłuszczanie metalu przed malowaniem przesądza o tym, czy powłoka lakiernicza lub proszkowa utrzyma się na podłożu, czy zacznie się łuszczyć po kilku tygodniach. Problem w tym, że ten sam olej schodzi inaczej ze stali, inaczej z aluminium, a jeszcze inaczej z blachy ocynkowanej. Dobór niewłaściwego środka potrafi zmatowić aluminium albo naruszyć powłokę cynku. Jeśli przygotowujesz konstrukcje stalowe pod proszkowanie albo prowadzisz malarnię, z tego poradnika dowiesz się, jak dopasować preparat do każdego z tych trzech podłoży, przeprowadzić odtłuszczanie krok po kroku i sprawić, że metal jest naprawdę czysty.
Odtłuszczanie decyduje o trwałości powłoki, bo farba i proszek wiążą się wyłącznie z czystym, odtłuszczonym metalem. Tłuszcz, olej i smar tworzą na powierzchni warstwę poślizgową, do której lakier nie ma się jak przykleić. Usunięcie tej bariery daje powłoce bezpośredni kontakt z podłożem i trwałą przyczepność.
Skutki pominięcia albo niedbałego odtłuszczenia wychodzą na jaw dopiero po malowaniu, kiedy na poprawki jest już za późno. Najczęstsze z nich to:
W produkcji taki błąd oznacza przemalowanie całej partii, a więc powtórną robociznę i zmarnowany materiał. Dlatego odtłuszczanie traktuje się jako pełnoprawny etap technologiczny, nie kosmetykę tuż przed malowaniem.
Do odtłuszczania metalu przed malowaniem używa się dwóch grup środków: rozpuszczalników (aceton, benzyna ekstrakcyjna, alkohol izopropylowy, zmywacze silikonowe) oraz odtłuszczaczy wodnych na bazie surfaktantów. W warunkach zakładowych domyślnym wyborem jest zwykle odtłuszczacz wodny, a rozpuszczalnik zostaje do miejscowego usuwania najbardziej opornych zabrudzeń.
Czym odtłuszczać powierzchnie? Przewodnik po metodach i preparatach przemysłowych
Rozpuszczalniki działają szybko i radzą sobie z ciężkim smarem, ale mają trzy wady istotne przy pracy w hali. Są łatwopalne, wydzielają lotne związki organiczne (VOC) i część z nich zostawia na powierzchni cienki film, który sam pogarsza przyczepność farby. Benzyna ekstrakcyjna to typowy przykład pozornie taniego środka, który po odparowaniu zostawia smugi. Aceton schnie czysto, lecz jest skrajnie lotny i palny.
Odtłuszczacz wodny odwraca ten bilans. Rozpuszcza tłuszcz dzięki surfaktantom, spłukuje się wodą i w wersji przemysłowej bywa niepalny oraz biodegradowalny, co znosi ryzyko pożaru i problem utylizacji. Jest przy tym wydajny, bo pracuje w dużym rozcieńczeniu, więc litr koncentratu starcza na duże powierzchnie. To dlatego zakłady malujące stal, aluminium czy blachę ocynkowaną seryjnie stawiają na chemię wodną.
Największa różnica w odtłuszczaniu tych trzech materiałów sprowadza się do odczynu środka (pH). Stal toleruje odtłuszczacze alkaliczne, ale aluminium i cynk reagują z mocnymi zasadami, więc wymagają preparatów o łagodnym, kontrolowanym odczynie. Poniżej opisane jest, na co uważać przy każdym z podłoży.
Stal znosi odtłuszczacze alkaliczne bez uszczerbku, więc dobór środka jest tu najprostszy. Kłopot pojawia się już po odtłuszczeniu: goła, czysta stal w kilka godzin łapie cienki nalot korozyjny (flash rust), zwłaszcza w wilgotnej hali. Taki nalot to kolejne zanieczyszczenie, które osłabia przyczepność powłoki.
Są na to dwa sposoby. Pierwszy to skrócenie do minimum okna między odtłuszczeniem a malowaniem. Drugi to użycie odtłuszczacza z inhibitorami korozji, które zostawiają na powierzchni tymczasową ochronę i wstrzymują rdzewienie do czasu nałożenia farby. Jeśli element pokrywa rdza, kolejność bywa odwrotna niż się wydaje: najpierw usuwa się rdzę (mechanicznie lub odrdzewiaczem), a dopiero potem odtłuszcza, bo tłuszcz i rdza wymagają różnej chemii.
Aluminium wymaga środka o obojętnym lub lekko zasadowym odczynie, bo mocne zasady trawią i ciemnią jego powierzchnię. Silnie alkaliczny odtłuszczacz, dobry do stali, na aluminium zostawia szare przebarwienia i wytrawienia, które psują zarówno wygląd, jak i przyczepność.
Powierzchnię aluminium pokrywa naturalna warstwa tlenków. Dobrze dobrany preparat usuwa z niej tłuszcz, nie naruszając samego metalu. Dlatego do aluminium dobiera się środki opisane jako bezpieczne dla metali kolorowych, a agresywne preparaty alkaliczne odkłada na bok. Po odtłuszczeniu i wysuszeniu powierzchnia jest gotowa pod farbę przeznaczoną do aluminium.
Powłoka cynku jest amfoteryczna, czyli reaguje i z mocnymi zasadami, i z mocnymi kwasami, które ją rozpuszczają. Odtłuszczanie blachy ocynkowanej wymaga więc środka o łagodnym odczynie, który zdejmie tłuszcz, ale nie zetrze warstwy cynku chroniącej stal pod spodem.
Drugi problem to biała rdza, czyli biały, proszkowy nalot tlenków i węglanów cynku powstający na wilgotnej blasze podczas składowania. Taki nalot pogarsza przyczepność farby i trzeba go usunąć przed malowaniem, delikatnie, bez zdzierania cynku. Świeżą, błyszczącą blachę ocynkowaną zwykle dodatkowo matowi się przed malowaniem, żeby farba miała się czego chwycić.
Odtłuszczanie metalu przebiega w stałej kolejności: mycie wstępne, usunięcie rdzy i starych powłok, właściwe odtłuszczenie, spłukanie, suszenie i matowienie. Pominięcie któregokolwiek z etapów mści się na przyczepności powłoki.
Czystość powierzchni sprawdza się testem kropli wody (water break test): na odtłuszczony, jeszcze niepomalowany metal nanosi się odrobinę wody i obserwuje jej zachowanie. Woda rozlewająca się w równy, zwarty film oznacza powierzchnię wolną od tłuszczu. Jeśli zbiera się w osobne krople i zrywa, na metalu został jeszcze olej.
Test jest darmowy, trwa kilka sekund i nie wymaga żadnego sprzętu, a wyłapuje niedokładne odtłuszczenie, zanim farba trafi na podłoże. Czystość potwierdza też przetarcie białym, czystym czyściwem: ślady oleju widać na nim gołym okiem.
Wszystkie opisane wyżej wymagania, czyli bezpieczne działanie na metale kolorowe, ochronę stali przed nalotem i pracę bez podgrzewania, spełnia jeden wodny preparat z oferty Chemtex. Eco Steeler odtłuszcza stal, aluminium, blachę ocynkowaną i tworzywa przed malowaniem, zastępując palne rozpuszczalniki i rozwiązując problemy, które osobno dotykają każde z tych podłoży.
Dla stali kluczowe są zawarte w nim inhibitory korozji: preparat odtłuszcza powierzchnię i zostawia na niej ochronę, która wstrzymuje nalot (flash rust) do czasu malowania. Dla aluminium i ocynku liczy się to, że nie działa on szkodliwie na powierzchnie metalowe, więc nie matowi metali kolorowych ani nie narusza powłoki cynku. Środek pracuje przy tym na zimno, bez podgrzewania kąpieli, co obniża zużycie energii.
Wymierną korzyść widać w rozcieńczeniach. Preparat pracuje w proporcji 1:10 do 1:40 przy myciu ręcznym i 1:100 do 1:200 w myjce ciśnieniowej, więc jeden litr koncentratu starcza na duże powierzchnie i realnie obniża koszt odtłuszczenia pojedynczego detalu. Jest przy tym biodegradowalny w ponad 90%, dzięki czemu zużyty roztwór nie wymaga kosztownej utylizacji, a operator pracuje bez oparów rozpuszczalnika.
Mycie hal przemysłowych i produkcyjnych – środki chemiczne i metody
Na koniec zestaw najczęstszych błędów oraz krótkich odpowiedzi na pytania, które wracają przy odtłuszczaniu metalu przed malowaniem.
Najczęstsze błędy przy odtłuszczaniu:
Czy domowe sposoby, jak ocet czy soda, wystarczą? Doraźnie tak, przy drobnych i mało zatłuszczonych elementach. Ocet rozcieńczony wodą w proporcji 1:1 usuwa lekki nalot, ale ani ocet, ani soda nie zdejmą przemysłowego smaru i nie zostawią podłoża gotowego pod trwałą powłokę. W produkcji seryjnej i przy konstrukcjach stalowych to rozwiązania awaryjne, nie docelowe.
Czym odtłuścić metal przed malowaniem proszkowym? Tak samo jak przed malowaniem mokrym: odtłuszczaczem dobranym do materiału, z naciskiem na czystość i pełne wysuszenie. W proszkowni odtłuszczenie i zabezpieczenie przed rdzą decydują o jakości wypalonej powłoki, dlatego etap ten łączy się często z fosforanowaniem lub innym przygotowaniem konwersyjnym.
Dobór środka zawsze sprowadza się do trzech pytań: jaki to metal, jak mocno jest zatłuszczony i jaką powłokę ma przyjąć. Odpowiedzi na nie prowadzą prosto do właściwego odtłuszczacza i metody.
Chłodziwo do obróbki skrawaniem decyduje o trwałości narzędzi, jakości powierzchni i bezpieczeństwie
Korozja niszczy metal powoli i po cichu, a rdza stanowi jej najbardziej
Odtłuszczacze przemysłowe decydują o trwałości każdego połączenia – niezależnie czy przygotowujesz metal
Czyszczenie spoin po spawaniu stali nierdzewnej decyduje o tym, czy konstrukcja przetrwa
Potrzebujesz pomocy w doborze odpowiedniego preparatu lub rozwiązania technicznego? Napisz do nas, a pomożemy dobrać produkt do Twojego procesu.